Jak pozbyć się kredytu frankowego?

Frankowiecze mają przynajmniej trzy możliwości związane z kredytem frankowym. Po pierwsze może go spłacić, po drugie może wystąpić o jego unieważnienie, a po trzecie może domagać się tzw. odfrankowienia. Czym różnią się poszczególne rozwiązania?

KIEDY opłaca się spłacić w całości kredyt frankowy?

Jednorazowa spłata całego kredytu frankowego jest nieopłacalna. Po pierwsze, wynika to z tego, że spłata kredytu będzie następowała po aktualnym kursie franka szwajcarskiego. Co ważne kurs franka szwajcarskiego jest obecnie na bardzo wysokim poziomie. Wobec tego lepiej wstrzymać się z tą decyzją do czasu aż kurs franka szwajcarskiego nieco spadnie. Dzięki temu mamy możliwość spłaty naszego kredytu niższym kosztem.

W tym zakresie warto porównać sobie, jak kształtował się kurs CHF w ostatnich latach i wybrać moment, w którym kurs franka „pójdzie w dół” (np. dogodny moment na spłatę większych kwoty istniał w kwietniu 2018 r. kiedy kurs franka wynosił ok. 3,60 zł, czy też w listopadzie 2019 r. gdy kurs ten spadł do 3,90 zł).

Czy warto spłacić w całości kredyt w CHF? Spłata kredytu frankowego, a zastrzeżenie zwrotu

Dokonując całkowitej spłaty kredytu frankowego, powinniśmy tego dokonywać z zastrzeżeniem zwrotu. Wielu Frankowiczów o tym zapomina, komplikując sobie w ten sposób możliwość dochodzenia roszczeń związanych z unieważnieniem, bądź też odfrankowieniem umowy. W razie wystąpienia z powództwem przeciwko Bankowi Bank będzie podnosił, że Frankowicz sam chciał spłacić większość kredytu po niekorzystnym dla niego kursie i Bank w tym zakresie nie miał na niego żadnego wpływu. W rezultacie może znaleźć zastosowanie zasada prawa volenti non fit iniuria („chcącemu nie dzieje się krzywda”). Oczywiście profesjonalny pełnomocnik (adwokat lub radca prawny) będzie nadal w stanie skonstruować argumentację prawną uzasadniającą istnienie przesłanek do unieważnienia umowy lub jej odfrankowienia, niemniej jednak będzie to wymagało od niego więcej wysiłku. Wobec powyższego dokonując nadpłat kredytu najlepiej czynić to z zastrzeżeniem zwrotu. W ten sposób nie skomplikujemy sobie w przyszłości ewentualnego procesu.

Spłata kredytu frankowego, a aktualne oprocentowanie

Po trzecie, aktualna wysokość oprocentowania kredytów powiązanych z frankiem szwajcarskim (tj. LIBOR 3M) jest rekordowo niska i utrzymuje się na ujemnym poziomie – 0,75 %. W rezultacie całkowita wysokość oprocentowania dla Frankowiczów, którzy zaciągali kredyt przy marży na poziomie 1,00-1,25 %, wynosi obecnie 0,25 – 0,50% (niestety nie każdy „załapał” się na tak korzystną marżę…).

Dla porównania średnie oprocentowanie dla kredytów złotowych wynosi obecnie ok. 2,45 % (2,25 % marży banku + 0,23 % WIBOR 3M). W rezultacie Frankowicze płacą aktualnie stosunkowo niską kwotę odsetek (wysokość raty odsetkowej można zazwyczaj sprawdzić w przesłanym przez Bank aktualnym harmonogramie).

Opłacalność spłaty kredytu frankowego – podsumowanie

Z ekonomicznego punktu widzenia, aktualnie nie opłaca się spłacać w całości kredytu we frankach szwajcarskich. Taka spłata nastąpiłaby po niekorzystnym (tj. wysokim) kursie franka szwajcarskiego, a dodatkowo w momencie, w którym oprocentowanie kredytów powiązanych z CHF jest rekordowo niskie. Wobec powyższego bardziej opłacalne wydaje się dalsze spłacanie rat i oczekiwanie na moment, w którym kurs franka szwajcarskiego znacząco spadnie. Dodatkowo należy mieć na uwadze, że nie wszystkich kredytobiorców będzie stać na całościową spłatę kredytu.

Oczywiście rozwiązanie to ma dwie duże zalety. Po pierwsze daje komfort psychiczny (nie musimy się już przejmować tym kredytem), po drugie pozbywamy się „problemu” bez konieczności kierowania sprawy na drogę postępowania sądowego.

Spłata kredytu frankowego, czy to się opłaca? Spłacić kredyt, czy pozwać Bank?

Poza całkowitą spłatą kredytu frankowego Frankowicze mają jeszcze dwie inne możliwości na „pozbycie” się tego „problemu”. Pierwszym jest unieważnienie umowy kredytu frankowego, a drugim jego odfrankowienie. Oba te rozwiązania wymagają wytoczenia powództwa przeciwko Bankowi i dochodzenia swoich roszczeń na drodze postępowania sądowego.

Spłacić kredyt frankowy, czy pozwać Bank o unieważnienie umowy kredytu?

Ustalenie nieważności umowy kredytu wymaga wytoczenia powództwa przeciwko Bankowi. Jeśli sąd uwzględni roszczenie Frankowicza o ustalenie nieważności umowy kredytu, strony będą obowiązane do wzajemnego zwrotu nienależnych świadczeń.

W dużym uproszczeniu oznacza to, że Frankowicz zwraca na rzecz Banku kwotę udostępnionego mu w złotówkach kapitału, a Bank zwraca na rzecz Frankowicza sumę świadczeń, jakie ten spełnił na jego rzecz w okresie kredytowania (a zatem raty kapitałowe, raty odsetkowe, prowizje itd.).

Dzięki temu rozwiązaniu Frankowicz może uzyskać znaczne korzyści (więcej o tym w następnym punkcie), a jednocześnie pozbyć się kredytu frankowego. Dodatkowo wskutek ustalenia nieważności umowy kredytu upadają wszelkie zabezpieczenia umowy. Tym samym kredytobiorca ma również możliwość zawnioskowania o wykreślenie hipoteki z księgi wieczystej, co korzystnie wpłynie na wartość obciążonej dotąd nieruchomości.

Minusem takiego rozwiązania jest konieczność wytoczenia powództwa przeciwko Bankowi. Postępowanie takie trwa zwykle 2-3 lata. Dodatkowo dla wielu Frankowiczów (niebędących prawnikami) konieczne może okazać się skorzystanie z usług profesjonalnego pełnomocnika, który poprowadzi całą sprawę. W rezultacie Frankowicz będzie musiał ponieść także koszty wynagrodzenia kancelarii.

Kredyty frankowe to jedna z głównych specjalizacji Kancelarii Frankowej w Bydgoszczy. Jeżeli masz wątpliwości, co do Twojego przypadku, skonsultuj się ze specjalistą w dziedzinie kredytów frankowych.

Unieważnienie umowy, a korzyści finansowe z tego płynące

Korzyści zostały wyliczone dla kredytu zaciągniętego w 2007 r. na kwotę 200.000 zł, na 30 lat, z marżą na poziomie 1,50 %.

200.000 zł – kapitał wypłacony kredytobiorcy

Ok. 170.000 zł – suma świadczeń spełnionych przez kredytobiorcę na rzecz Banku

Ok. 235.000 zł – kapitał pozostały do spłaty (po przeliczeniu z CHF na PLN)

W razie ustalenie nieważności umowy kredytu, kredytobiorca musi zwrócić na rzecz Banku kwotę 30.000 zł (200.000 wypłaconego kapitału – 170.000 zł spełnione dotąd świadczenia). W rezultacie łączna korzyść po stronie kredytobiorcy wyniesie ok. 205.000 zł

Powyższe wyliczenia wskazują, że wskutek unieważnienia umowy kredytu, kredytobiorca ma możliwość „zaoszczędzenia” ponad dwustu tysięcy złotych.

Odfrankowienie umowy kredytu frankowego, a spłata całości kredytu

Drugą alternatywą dla spłaty całości kredytu jest pozwanie banku o zwrot nadpłaconych rat (czyli o tzw. odfrankowienie). W tym przypadku również konieczne będzie wytoczenie powództwa przeciwko Bankowi. W jego treści należy domagać się zwrotu nadpłaconych rat oraz ustalenia, że w umowie występują tzw. klauzule niedozwolone.

W razie uwzględnienia roszczeń kredytobiorców kredyt zmienia swój charakter. Staje się on „zwykłym” kredytem złotowym, ale z korzystnym oprocentowaniem opartym o LIBOR. Dodatkowo Bank ma obowiązek zwrotu nadpłaconych rat, a także musi na nowo rozliczyć kredyt, w wyniku czego saldo zadłużenia kredytu znacząco spada.

Minusem tego rozwiązania jest to, że skala korzyści jest mniejsza niż w przypadku unieważnienia umowy. Również w tym przypadku trzeba przeprowadzić postępowanie sądowe i ponieść koszty z tym związane.

kredytem frankowym

Odfrankowienie umowy, a korzyści finansowe z tego płynące

Korzyści zostały wyliczone dla kredytu zaciągniętego w 2007 r. na kwotę 200.000 zł, na 30 lat, z marżą na poziomie 1,50 %.

ok. 235.000 zł – kapitał pozostały do spłaty (po przeliczeniu z CHF na PLN)

ok. 135.000 zł – kapitał pozostały do spłaty po „odfrankowieniu”

ok. 50.000 zł – zwrot nadpłaconych rat po „odfrankowieniu”

Powyższe wyliczenia wskazują, że w razie odfrankowienia umowy kredytu, łączna korzyść kredytobiorcy wyniesie ok. 150.000 zł (o 100.000 zł spadnie saldo zadłużenia, a dodatkowo Bank będzie musiał zwrócić na rzecz kredytobiorców kwotę ok. 50.000 zł tytułem nadpłaconych rat).

kredytem frankowym

Spłacić kredyt frankowy, czy pozwać Bank? Podsumowanie

Podsumowując, każde z zaprezentowany powyżej rozwiązań ma swoje wady i zalety.

Największe korzyści finansowe daje unieważnienie umowy, ewentualnie jej odfrankowienie. Dzięki temu można zaoszczędzić nawet kilkaset tysięcy złotych. W tym przypadku należy jednak ponieść koszty obsługi prawnej oraz koszty procesu. Trzeba mieć również na uwadze, że jest to dość czasochłonny proces, który jest obarczony ryzykiem (jak w sumie każda sprawa sądowa).

Z kolei spłata w całości kredytu frankowego jest obecnie niekorzystna z ekonomicznego punktu widzenia, ale daje natychmiastową możliwość „uwolnienia się” od kredytu frankowego oraz komfort psychiczny.

Adwokat Rafał Przybyszewski wspiera frankowiczów w sporach z bankami. Kancelaria reprezentuje frankowiczów z Bydgoszczy i całego województwa kujawsko-pomorskiego.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s