Wirus rujnuje plany. 3 sposoby na odwołanie i zwrot pieniędzy. Wzór pisma

Planowałeś zakup mieszkania, beztroskie wakacje lub organizację wesela, a koronawirus pokrzyżował plany? Biznes stoi, dochodów brak, a do zapłaty pozostaje czynsz najmu? Epidemia koronawirusa spowodowała finansowe tarapaty, więc zastanawiasz się czy odzyskasz wpłacone już pieniądze. Zawarte wcześniej umowy zmuszają do zapłaty, jednak epidemia odmieniła niemal wszystko. Masz podstawy do zmiany umowy z powodu nadzwyczajnych okoliczności. Pobierz bezpłatnie wzór pisma.

Photo by Tobias Rehbein on Unsplash

Epidemia koronawirusa SARS-CoV-2 i wprowadzenie nadzwyczajnych ograniczeń gromadzenia i przemieszczania się wywołuje szereg problemów. Przedsiębiorcy odnotowują straty, nie działają usługi, zamarł handel, a pracownicy obawiają się o swoje wynagrodzenia. Przedłużający się stan nadzwyczajny wywołuje szereg obaw o przyszłość. Czy możemy odstąpić od wykonania umowy ze względu na epidemię? Co z wiążącymi nas umowami – najmu, zlecenia, o dzieło, o świadczenie usług…. i wieloma innymi? Co zrobić, jeśli ze względu na nadzwyczajne ograniczenia związane z epidemią nie jesteśmy w stanie wykonać umowy?

Koronawirus to siła wyższa

Wybuch pandemii koronawirusa jest siłą wyższą, a więc okolicznością niezawinioną przez strony, zatem negocjuj zmianę umowy. Epidemia nie jest wystarczającą przesłanką uzasadniającą niewykonanie umowy. Jedynie w indywidualnych, wyjątkowych przypadkach strona nie odpowie za niewykonanie umowy lub niewłaściwe wykonanie.

Epidemia koronawirusa SARS-CoV-2 to z całą pewnością siła wyższa, określana przez prawników jako vis maior. Nagłe wystąpienie choroby zakaźnej jest zdarzeniem zewnętrznym, niemożliwym do przewidzenia i do zapobieżenia. Siłą wyższą są więc klęski żywiołowe, blokady granic czy działania wojenne. Oznacza to, że pandemia koronawirusa jest okolicznością, która powoduje zwolnienie z odpowiedzialności wynikającej z umowy.

Co do zasady, każdy obowiązany jest do naprawienia szkody, która powstała na skutek niewykonania lub nienależytego wykonania umowy. To przepis ogólny, który obowiązuje w sytuacjach zwyczajnych, jednak zawiera wyjątek, który ma zastosowanie właśnie teraz.

Art.  471.  [Odpowiedzialność ex contractu] Dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

Siła wyższa jest okolicznością, za którą strona nie ponosi odpowiedzialności, bo w chwili zawarcia umowy nie mogła jej przewidzieć. Zatem, jeżeli umowa zobowiązuje nas do czegoś, co ze względu na epidemię koronawirusa jest niemożliwe lub zagraża naszemu zdrowiu, to odstąpienie od wykonania umowy będzie uzasadnione. Druga strona nie może zatem żądać odszkodowania za niewykonanie umowy ze względu na zagrożenie zakażeniem koronawirusem.

Co zrobić, gdy nie możesz wykonać umowy?

1. Sprawdź dokładnie umowę

Kluczowe są postanowienia danej umowy. Upewnij się, czy w umowie znajdują się postanowienia dotyczące wystąpienia siły wyższej. Wiele umów zawiera zapisy, które zakładają, że w przypadku wystąpienia siły wyższej strony mogą odstąpić od umowy, żądać obniżenia wynagrodzenia lub innych korzystnych uprawnień. Jeżeli w umowie nie ma takich postanowień, można próbować uchylić się od odpowiedzialności umownej na podstawie ogólnych przepisów prawa cywilnego.

2. Negocjuj zmianę umowy

Adwokaci doradzają podjęcie negocjacji z kontrahentem. Sądy w Polsce zawiesiły swoją działalność i zniosły rozprawy, rozstrzygając wyłącznie sprawy pilne. Oznacza to, że dochodzenie swoich praw przed sądem może być utrudnione, a szybkie rozstrzygnięcie jest niemal niemożliwe.

  1. Poinformuj kontrahenta w piśmie o wystąpieniu nadzwyczajnych skutków epidemii, które uniemożliwiają ci wykonanie umowy.
  2. Uzasadnij, że dochowałeś staranności, aby wykonać umowę, jednak nagle stało się to niemożliwe ze względu na zagrożenie epidemiologiczne.
  3. Zaproponuj czasową zmianę postanowień umowy, która umożliwi choćby częściowe jej wykonanie.
  4. Podkreśl, że w związku z trudną sytuacją porozumienie będzie najbardziej rozsądnym rozwiązaniem dla obu stron.

wzór pisma w sprawie zmiany umowy


epidemia pokrzyżowała plany

Photo by Austin Distel

UWAGA! Ograniczenia związane z wystąpieniem siły wyższej nie dotyczą automatycznie każdej umowy. Przykładowo, nie możemy odstąpić od płacenia czynszu za mieszkanie, telefon czy inne media, ani odmówić zapłaty za zamówiony towar tłumacząc się epidemią i wystąpieniem siły wyższej. Wyjątki mają zastosowanie tylko w nadzwyczajnych sytuacjach.

Możemy powołać się na siłę wyższą, jeśli jesteśmy w stanie wykazać związek przyczynowy pomiędzy niewykonaniem umowy a wystąpieniem siły wyższej. Musimy zatem zebrać dowody, które potwierdzą, że niewywiązanie się z umowy było skutkiem konkretnego zdarzenia spowodowanego siłą wyższą. Należy również wykazać się należytą starannością w celu wykonania umowy, więc musimy udowodnić, że robiliśmy wszystko, żeby wykonać umowę, jednak było to niemożliwe. Dotyczy to również zastrzeżonej w umowie kary umownej. Powołując się na siłę wyższą można uwolnić się od obowiązku zapłaty kary umownej, która zabezpieczała niewykonanie lub opóźnienia w wykonaniu umowy.

Dla przykładu, na siłę wyższą mogą powołać się:

  • przedsiębiorcy, którzy w związku z zamknięciem granic nie otrzymali dostarczanego z zagranicy towaru,
  • osoby przebywające w kwarantannie, które nie mogą poruszać się wykonywać codziennych obowiązków,
  • pracodawcy, których pracownicy ze względu na zagrożenie epidemiologiczne pracują zdalnie,
  • przedsiębiorcy, którzy wskutek wprowadzonych ograniczeń faktycznie nie prowadzą działalności i nie mają środków na regulowanie bieżących zobowiązań.

3. Wnieś pozew w związku z nadzwyczajną zmianą stosunków

Photo by Thought Catalog on Unsplash

Ze względu na epidemię często wykonanie umowy, również tych pomiędzy przedsiębiorcami, będzie wiązało się z dużymi trudnościami i spowoduje finansowe tarapaty. Taka sytuacja została przewidziana w przepisach. W kodeksie cywilnym znajduje się klauzula nadzwyczajnej zmiany stosunków.

Art.  3571.  [Rebus sic stantibus] §  1. Jeżeli z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków spełnienie świadczenia byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidywały przy zawarciu umowy, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub nawet orzec o rozwiązaniu umowy. Rozwiązując umowę sąd może w miarę potrzeby orzec o rozliczeniach stron, kierując się zasadami określonymi w zdaniu poprzedzającym.

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

Strona może wystąpić do sądu z powództwem o ukształtowanie stosunku prawnego w oparciu o klauzulę nadzwyczajnej zmiany stosunków (rebus sic stantibus), jeżeli wskutek nadzwyczajnej zmiany stosunków wykonanie umowy wiązałoby się z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby rażącą stratą. Sąd rozpatrując w takiej sytuacji sprawę może zmienić sposób wykonania umowy lub wysokość świadczeń, a nawet orzec o rozwiązaniu umowy.

Skierowanie pozwu do sądu jest ostatecznością, podpowiadają adwokaci, którzy oferują pomoc poszkodowanym, zatem warto rozpocząć negocjacje od skierowania pisma i poinformowania kontrahenta o nadzwyczajnej sytuacji i problemach z umową. Zobowiązanie wygaśnie wówczas, gdy dochodzi do niemożliwości świadczenia oraz tak zwanej gospodarczej niemożliwości świadczenia.

Każdy przypadek musi być rozpatrywany indywidualnie. W przypadku wystąpienia sporu, jedynie sąd cywilny może rozstrzygnąć, czy strona będzie odpowiadać za niewykonanie umowy, czy zasadnie nie mogła jej zrealizować ze względu na epidemię koronawirusa.

Zaliczka, zadatek, kara umowna – zwrot pieniędzy z powodu koronawirusa?

Epidemia pokrzyżowała nie jedne plany weselne, odwołane są uroczyści komunii świętych, chrzciny czy inne imprezy okolicznościowe. Nikt nie myśli o wypoczynku i rekreacji za granicą, gdy w wielu krajach trwa jeszcze walka z koronawirusem. Odwoływanych jest mnóstwo wyjazdów, szkoleń i imprez. A co z wpłaconymi pieniędzmi? Czy zaliczki i zadatki zostaną zwrócone? Czy muszę płacić kary zapisane w umowie, jeśli wypowiem kontrakt? Odpowiedź na te pytania nie jest jednoznaczna. Jest jednak szansa, na zwrot wpłaconych pieniędzy.


Podsumowując, samo ogłoszenie pandemii koronawirusa nie wprowadza automatycznych rozwiązań, zatem każda umowa musi być analizowana indywidualnie. Nie jest możliwe powoływanie się na klauzulę siły wyższej w każdej sytuacji, a jedynie w uzasadnionych, gdy wykonanie umowy bez zakłóceń nie było możliwe. Należy z dużą ostrożnością korzystać z przysługujących wyjątkowych rozwiązań. W przypadku sporu pozostaje skierowanie sprawy do sądu, który rozstrzygnie, czy w konkretnej sytuacji wykonanie umowy było rzeczywiście niemożliwe z uwagi na siłę wyższą. Jeżeli sąd nie uzna naszego stanowiska, strona, która nie wykonała umowy musi liczyć się z odpowiedzialnością odszkodowawczą, również ewentualną zapłatą odsetek. W skomplikowanych przypadkach nie obejdzie się bez porady adwokata i rozważenia złożenia powództwa na podstawie klauzuli rebus sic stantibus.

Jedna odpowiedź na “Wirus rujnuje plany. 3 sposoby na odwołanie i zwrot pieniędzy. Wzór pisma

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s